Allen Kessler organizuje zakłady last longer na WSOP 2016

Znany amerykański pokerzysta postanowił dodać emocji niektórym turniejom.

Na tegorocznym WSOP, zakłady pomiędzy pokerzystami są niezwykle popularne. Oczywiście te najbardziej znane to zakłady pomiędzy Vanessą Selbst a Jasonem Mercierem oraz pomiędzy Vanessą a Dmitrijem Urbanowiczem.

To właśnie te zakłady przyciągają najwięcej uwagi mediów pokerowych, ale to akurat zrozumiałe. Vanessa może przegrać w nich w sumie 3,8 mln dolarów (choć uwzględniając fakt, że część zakładu sprzedała, w rzeczywistości wyjdzie mniej).

Jednak WSOP to także zakłady o mniejszej wartości, co nie oznacza, że nie wzbudzają emocji. Jedną z popularniejszych form pokerowych zakładów są tzw. last longer. I właśnie takie zakłady organizuje znany pokerzysta Allen Kessler. Wpisowe do nich wynosi $1,000. Nagrodę otrzymuje ten, który z uczestników zakładu najdalej zajdzie w wybranym turnieju. W przypadku zakładów Kesslera chodzi o turnieje z wpisowym w wysokości $10,000. -Siedzieliśmy i graliśmy w turnieju $10,000 Dealer’s Choice, a Mike Wattel powiedział do mnie ,,Dlaczego nie robimy zakładu last longer dla naszego stołu?”. Ja odpowiedziałem ,,Jeśli robimy, to powinniśmy zapytać wszystkich uczestników tego turnieju”- wyjaśnia. Na chwilę obecną zakłady last longer Kessler zorganizował przy okazji turnieju Dealer’s Choice, Razz, Stud Hi-Low oraz H.O.R.S.E. Średnia liczba uczestników to 40 pokerzystów. W pierwszym zakładzie wzięło udział 31 pokerzystów, a najlepszy okazał się John Monnette, który w turnieju $10,000 Dealer’s Choice zajął 3. miejsce ($135,061). Pieniądze, które wygrał w zakładzie sprawiły, że łączna suma nagród, które otrzymał w tym turnieju były zbliżone do nagrody, którą w turnieju zdobył zawodnik z 2. miejsca.

Jeszcze zanim turniej się zakończył, zwycięstwo Monnette’a w ,,last longer” spowodowało pewne dyskusje wśród uczestników zakładu. -On wygrał last longer jeszcze nie będąc na miejscach płatnych tego turnieju. To było dziwne. W ,,last longer” wzięła udział jedna trzecia graczy tego turnieju i żaden z nich nie doszedł do miejsc płatnych. Każdy mówił, że w zakładzie last longer nie możesz wygrać dopóki nie dojdziesz do ,,kasy”- wyjaśnia Kessler. W przypadku Monnette’a udało się uniknąć kontrowersji, ponieważ zajął 3. miejsce.

poker, 888poker, E-PlayPoker

Kessler musiał także rozwiązać inne kontrowersje, które ,,wyszły w praniu”. Część osób nie wiedziała od początku, że odbywa się last longer i zapisywała się do niego, gdy już grała w turnieju przez pewien czas. Kessler ustanowił więc zasadę, że do zakładu las longer możesz dołączyć jeśli twój stack w turnieju nie jest większy od startowego o więcej niż 10 procent.

Kolejnym problemem była późna rejestracja w turniejach. W ten sposób niektórzy mogliby dołączyć do zakładu last longer, gdy część jego uczestników już odpadła. Z drugiej strony, ktoś kto gra w turnieju (i bierze udział w zakładzie) od początku ma szansę na zgromadzenie większej ilości żetonów. Dlatego też Kessler postanowił wprowadzić zasadę, że do ,,last longer” możesz dołączyć najpóźniej do rozpoczęcia szóstego poziomu blindów lub zanim on sam nie odpadnie z turnieju.

Jak na razie najwięcej w zakładach Kesslera na WSOP 2016 wygrał Randy Ohel. Na tegorocznym WSOP, Ohel pięć razy kończył turnieje w TOP-10, z czego trzy z nich to były turnieje z wpisowym $10,000. W sumie w turniejach wygrał $330,000, a do tego jeden z zakładów last longer, a w dwóch podzielił się zwycięstwem z innymi graczami.

Na podstawie: ,,Summer of prop bets: Allen Kessler organizing $1,000 last longers”, PokerNews

—–

Po najnowsze i najlepsze wiadomości z branży bukmacherskiej i hazardowej zapraszamy na E-Play.eu.

—–

Gościem 8. odcinka podcastu ,,Seat Open” jest Michał Ozimek. Opowiedział o swoich ostatnich sukcesach w serii Estrellas Poker Tour. Dyskutujemy także o możliwych skutkach Brexitu dla pokera i kontrowersjach wokół Mike’a McDonalda, Vanessy Selbst i Jasona Merciera. W razie problemów z odtwarzaniem, podcastu można wysłuchać także tutaj.

—–

Zapraszamy na wywiad z ,,Uczniakiem”, który od sześciu lat mieszka w Londynie. Opowiedział o tym, czy i jakie skutki dla branży i pokerzystów może mieć ‎Brexit‬.

Otagowano pod

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O Stronie

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za wpisy użytkowników, jak również za dołączone do nich zdjęcia. Serwis jest skierowany do polskojęzycznych graczy przebywających na terenie krajów, w których promocja pokera online oraz gra w niego jest prawnie dozwolona

Archiwum