WCOOP 2017 i Polacy

Za nami kolejna odsłona popularnego festiwalu WCOOP. Wydarzenie jak co roku cieszyło się sporym uznaniem wśród społeczności pokerowej i przyciągnęło wielu graczy, marzących o dużych wygranych, którzy zdobyli bilet w kwalifikacjach lub po prostu uiścili kwotę wpisowego. Swojej wielkiej szansy poszukiwali także i Polacy.

WCOOP (World Championship of Online Poker) to światowe mistrzostwa internetowego pokera, w których uczestnicy rywalizują ze sobą w serii turniejów. Każdy znajduje coś dla siebie, ponieważ do dyspozycji jest wiele różnych odmian klasycznej gry. Organizowana od 2002 roku impreza zdążyła zapracować sobie na miano największej tego typu w sieci, a często też znajduje się w czołówce nawet po uwzględnieniu tak zwanych live eventów. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 3-26 września, a suma gwarantowanych wygranych we wszystkich wydarzeniach wynosiła ponad 60 milionów dolarów. Największą gratką był oczywiście turniej główny o gwarantowanej puli 10 milionów dolarów, ale i w tych pobocznych też było o co walczyć. Ostatecznie nagrody osiągnęły pułap rzędu ponad 90 milionów, a to za sprawą wpłacających wpisowe uczestników, których liczba przekroczyła 100 tysięcy. Również wersja Low (granie na mniejszych stawkach), debiutująca w tym roku, osiągnęła niezłe wyniki (pula wygranych 19,8 milionów, w tym 3,1 w samym turnieju głównym). Największą jednorazową wygraną mógł pochwalić się oczywiście triumfator Main Eventu. Okazał się nim być Holender Steven van Zadelhoff (SvZff), który pokonując 2182 innych zawodników mógł zapisać na swoim koncie trochę ponad 1,6 miliona. Kończący na drugim miejscu Kanadyjczyk Joshua Herman (joshuah333) na swoje 1,17 miliona też pewnie nie narzekał.

W rywalizacji o najwyższe cele nie mogło zabraknąć naszych rodaków. W całej historii festiwalu Polacy kilkunastokrotnie wygrywali któryś z pobocznych eventów z serii WCOOP (na razie ta sztuka nie udała się w turnieju głównym). Pierwszy gracz z naszego kraju na liście zwycięzców zameldował się w 2011 roku. Wśród wielokrotnych zdobywców tytułu, mamy też kilku podwójnych mistrzów, między innymi znajdującego się na czele polskiego rankingu pokerzystów z największą sumą wygranych w występach na żywo – grającego pod pseudonimem Colisea Dmitrija „Dimę” Urbanowicza. Tegoroczny WCOOP High, czyli ten o wyższych stawkach i tym samym o dużo większych potencjalnych zyskach przyniósł nam trzech nowych triumfatorów. Najwięcej dolarów, bo aż 222 246 i 70 centów, powędrowało do użytkownika wiciu77, który 10 września okazał się najlepszy spośród 1 442 zgłoszonych do eventu WCOOP-26-H w No Limit Holdem z wpisowym rzędu 1050 zielonych.

Takie osiągnięcie bez wątpienia może robić wrażenie. Mniejsze pieniądze padły łupem gracza magiet12, który nie miał sobie równych w mniej obsadzonym turnieju, choć o takim samym wpisowym, WCOOP-19-H 8 września w odmianę Pot Limit Omaha, gdzie udział wzięło 174 chętnych. Pierwsze miejsce wypłaciło dokładnie 100 189 dolarów. Z kolei OMGACEACEACE pokonał rywali w nieco mniejszym turnieju Holdem’a o wpisowym 215 dolarów. Tutaj jednak, żeby zgarnąć najwyższą wygraną, czyli ponad 50 tysięcy, należało zostawić w tyle aż 3,543 przeciwników. Kilku innych Polaków uplasowało się na dalszych miejscach, co też skutkowało całkiem sporym zastrzykiem gotówki. Na uwagę zasługuje 3 pozycja użytkownika blackaces93 w mocno obleganym WCOOP-77-H 24 września – wpisowe 1050 dolarów zamienione na ponad 101 tysięcy. W serii Low natomiast warto wyróżnić zwycięstwo gracza Marbar1992 w WCOOP-74-L. Zaledwie 27 dolarów wejściówki udało się zamienić na prawie 40 tysięcy.

Otagowano pod

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O Stronie

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za wpisy użytkowników, jak również za dołączone do nich zdjęcia. Serwis jest skierowany do polskojęzycznych graczy przebywających na terenie krajów, w których promocja pokera online oraz gra w niego jest prawnie dozwolona

Archiwum