William Hill wcale nie musi zyskać na przejęciu Amaya Gaming. Jaka przyszłość czeka PokerStars?

Dziennikarze pokerowi i giełdowi wskazują na szanse i zagrożenia połączenia obu spółek.

Od kilku dni cała pokerowa branża żyje informacją, że najpoważniejszym kandydatem do przejęcia spółki Amaya Gaming jest spółka William Hill. Dla pokerzystów najważniejszą sprawą jest oczywiście przyszłość PokerStars i Full Tilt Poker po zakończeniu ewentualnej transakcji. Oba pokerroomy w 2014 roku trafiły w ręce Amayi, która zapłaciła rodzinie Scheinbergów (twórcom PokerStars) 4,9 mld dolarów.

Jak zauważa Steve Ruddock, w dwa lata po kupnie PokerStars, pokerroom przeszedł głębokie zmiany i niekoniecznie są one zmianami na lepsze. Po pierwsze, władze spółki zmieniły strategię i PokerStars z pokerroomu online zmieniło się w firmę, która działa teraz także w sektorze kasyna online, zakładów sportowych i daily fantasy sports (te dwie usługi są oferowane pod oddzielnymi markami). Po drugie, całkowicie zmieniono sposób nagradzania pokerzystów, co wywołało złość wśród graczy, a w szczególności tych, którzy osiągali najwyższe statusy. Po trzecie, David Baazov (twórca i do niedawna szef Amaya Gaming) został oskarżony o tzw. insider trading, co miało wpływ także na wizerunek firmy. Po czwarte, PokerStars zaczęło oferować pokera online w New Jersey, co nie udało się pod rządami rodziny Scheinbergów. Wszystkie te decyzje, a w szczególności pierwsze trzy podjęto po to, aby Amaya Gaming w długim okresie poprawiła swoje wyniki finansowe. To o tyle istotne, że inwestorzy właśnie tego oczekują od spółek giełdowych, a to wprost przekłada się na jej wycenę.

Ruddock pisze, że rodzina Scheinbergów była gotowa poświęcać część potencjalnych zysków, aby tylko PokerStars było liderem rynku i cenione przez pokerzystów. Amaya odeszła od takiego patrzenia na rynek. Jeśli dojdzie do połączenia Amayi oraz William Hill, to na pokerzystów czekają zarówno dobre, jak i złe wiadomości. Chociaż teraz wielu zawodowych pokerzystów narzeka na decyzje Amaya Gaming, to połączenie z WH sprawi, że poker zostanie zmarginalizowany. Głównym obszarem działalności William Hill są zakłady bukmacherskie, więc poker online spadnie w dół listy priorytetów.

Jak jednak zauważa Nils Pratley z dziennika ,,The Guardian”, ,,odnosząc to do pokera, Amaya oferuje spółce William Hill marginalną rękę”. Przypomina on, że nad PokerStars ciągle wisi widmo zapłaty 870 milionów dolarów kary w stanie Kentucky. Prawdopodobnie w ostatecznym rozrachunku kara nie będzie tak wysoka, ale William Hill nie może być tego pewny, jeśli brać pod uwagę to, jak mocno w ostatnich latach tamtejsze władze walczyły z pokerem online, który łamał prawo.

Drugie zagrożenie dla WH jest takie, że będzie zbyt mocno obecne na nieuregulowanych rynkach, na których hazard i poker są zakazane lub przepisy są niejasne. Obecnie działalność William Hill na rynkach nieuregulowanych to zaledwie 5 procent. Po połączeniu z Amayą, wskaźnik wzrośnie do 25 procent. Kolejne zagrożenie to zadłużenie. Po połączeniu obu spółek wzrośnie ono do poziomu 3,5 razy większego niż zyski. W przeszłości William Hill nie przekraczał wskaźnika na poziomie 2x.

Jeśli chodzi o plusy, to Pratley wskazuje na fakt, że gracze, którzy dotąd korzystali z PokerStars i Full Tilt Poker zainteresują się mocniej ofertą bukmacherską od William Hill i vice versa. Warto jednak pamiętać, że Amaya oferuje pod marką BetStars zakłady bukmacherskie, choć z pewnością sporo im brakuje do tych oferowanych przez WH.

Na koniec warto dodać, że notowania William Hill PLC na londyńskiej giełdzie w ciągu ostatnich pięciu dni spadły o 1,47%. Informacja o tym, że WH złożyło ofertę kupna spółki Amaya Gaming pojawiło się w piątek po południu. Na początku poniedziałkowej sesji, akcje WH mocno poszły w górę, ale teraz spadły do poziomu niższego niż osiągnięty w ubiegły czwartek. Akcje Amayi w ciągu ostatnich pięciu dni spadły na giełdzie w Toronto o 3,42%, a na nowojorskim NASDAQ wzrosły o 6,09%.

—–

Po najnowsze i najważniejsze wiadomości z branży hazardowej zapraszamy na E-Play.eu.

—–

14. odcinek podcastu ,,Seat Open”: Naszym gościem jest były poseł Artur Górczyński, obecnie szef stowarzyszenia Poker To Nie Hazard. Rozmawiamy o 4. edycji turnieju charytatywnego EPT Polska, który odbędzie się 15. października. Drugi temat, który poruszamy to pierwsze posiedzenie podkomisji finansów publicznych ds. nowelizacji ustawy hazardowej. Poruszono na nim temat pokera. Podcastu możecie wysłuchać tutaj. Plik MP3 znajdziecie tutaj.

—–

Zapraszamy na wywiad z Piotrem Franczakiem, pokerzystą, twórcą zespołu Silent Sharks i przedsiębiorcą. Pierwszą część możecie wysłuchać poniżej lub w razie problemów z odtwarzaniem, także tutaj. Plik MP3 możecie pobrać tutaj. Piotr opowiada m.in. o swoim udziale w turniejach high roller i super HR z wpisowym w wysokości €50,000 i €100,000 na EPT; $111,111 HR podczas WSOP 2015 oraz o tym, jak zmieniło się jego podejście do turniejów z bardzo wysokim wpisowym.

Drugą część możecie wysłuchać poniżej lub w razie problemów z odtwarzaniem, także tutaj. Wśród tematów m.in. początki zespołu Silent Sharks, nowy projekt Silent Sharks TV, wrażenia z gry na WSOP i ocena decyzji PokerStars o likwidacji marki EPT. Plik MP3 możecie pobrać tutaj.

—–

Przed Wami nasz wywiad z Banisem, byłym zawodowym pokerzystą, obecnie szefem pokerowego start-up’u SmartSpin. Wywiadu możecie wysłuchać poniżej lub w razie problemów z odtwarzaniem, także tutaj. Plik MP3 możecie pobrać tutaj.

—–

Przed Wami nasz wywiad z Kubą Rysiem, komentatorem pokera w telewizji SportKlub i Eleven Sports. Rozmawiamy m.in. o tym, jak ,,od kuchni” wygląda praca komentatora pokera. Co jest najtrudniejsze? Grę których pokerzystów najlepiej się komentuje? Na co trzeba zwracać uwagę w komentarzu? Wywiadu możecie wysłuchać tutaj. Plik MP3 z wywiadem możecie pobrać tutaj.

Otagowano pod

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O Stronie

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za wpisy użytkowników, jak również za dołączone do nich zdjęcia. Serwis jest skierowany do polskojęzycznych graczy przebywających na terenie krajów, w których promocja pokera online oraz gra w niego jest prawnie dozwolona

Archiwum