PokerStars może w New Jersey i Kalifornii odczuć skutki zarzutów dla Baazova

Jakie skutki dla PokerStars będą miały zarzuty wobec Davida Baazova?

Jak już informowałem Was wczoraj David Baazov (twórca i szef spółki, do której należy PokerStars) ma poważne kłopoty. On i jego wspólnicy zostali oskarżeni o tzw. insider trading przy przejęciu przez Amaya Gaming PokerStars. Jeśli zarzuty się potwierdzą, grozi im grzywna a nawet więzienie.

Jednak poza konsekwencjami dla konkretnych osób pojawia się ryzyko, że rykoszetem dostanie PokerStars, a więc niejako cała branża pokerowa. W końcu PS kontroluje 68 procent rynku pokera online.

W swoim ciekawym tekście, dziennikarz Chris Grove zastanawia się, czy kłopoty Baazova będą mieć odzwierciedlenie w sytuacji PokerStars na amerykańskim rynku. Kilka dni temu, PS po pięciu latach przerwy wznowiło działalność w New Jersey. ,,Nie oczekuję, że urząd regulacyjny z New Jersey podejmie natychmiastowe kroki na skutek wczorajszych informacji. Regulator przeprowadził wyczerpującą analizę zanim wydał zgodę dla PokerStars na działalność w New Jersey. Analizy te zawierają także ocenę śledztwa, które w tamtym czasie prowadził urząd nadzoru giełdy w Quebecu. W efekcie, regulator zapewne wiedział, że wśród możliwych skutków śledztwa są zarzuty. W krótkim okresie działalność PS w New Jersey prawdopodobnie się utrzyma, jednak jeśli chodzi o przyszłość, to robi się pochmurnie”– pisze Grove. Musimy pamiętać, że zgoda na działalność tego pokerroomu w NJ jest tymczasowa. Urzędnicy mogą więc w przyszłości rozważyć cofnięcie licencji. Istnieje jednak taka możliwość, że w razie problemów, Amaya/PokerStars będzie musiało zapłacić grzywnę lub nawet rozstać się z niektórymi pracownikami, aby kontynuować działalność w tym stanie.

PL-498x60

W przypadku Kalifornii sprawa jest bardziej złożona. W tym stanie ciągle trwają dyskusje o legalizacji pokera online. Jednym z punktów spornych jest klauzula ,,bad actor”, która wyklucza na pewien czas operatorów, którzy oferowali pokera online w USA po 2006 roku. Zamieszanie wokół Baazova, a tym samym wokół PokerStars może sprawić, że część polityków i grup interesów z Kalifornii zażąda ponownego włączenia klauzuli do ustawy legalizującej grę (obecnie jest zgoda, aby klauzuli nie było w ustawie).

Także w Nowym Jorku trwają prace nad legalizacją pokera online. Kilka dni temu pojawił się pomysł, aby ustawę pokerową włączyć do ustawy budżetowej, która właśnie tam powstaje. A co do PokerStars, to w tym stanie nie było wcześniej ożywionej dyskusji o bad actor”. Jednak Amaya/PokerStars i tak mogą stracić wizerunkowo, a co za tym idzie będą mniej atrakcyjnym partnerem dla kasyn naziemnych (w NY podobnie jak w New Jersey, Nevadzie i Delaware, pokerroomy online, aby tam działać będą musiały znaleźć partnera w postaci kasyna naziemnego). Podobna sytuacja może dotyczyć PokerStars w Pensylwanii, gdzie również trwają intensywne prace nad legalizacją pokera online.

W Nevadzie PokerStars może na razie zapomnieć o wejściu na tamtejszy rynek. Nie jest to jednak efekt zarzutów wobec Baazova, ale efekt obowiązywania tam klauzuli ,,bad actor”. W Delaware monopol na pokera online ma obecnie holding 888 i nie było informacji, aby Amaya wcześniej podejmowała próby zastąpienia ich. Tak więc, obecnie nie będzie dla firmy żadnych przykrych konsekwencji w tym stanie.

—–

Zapraszamy do wysłuchania 1. odcinka naszego podcastu ,,Seat Open”–  kliknijcie tutaj.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

O Stronie

Serwis nie ponosi odpowiedzialności za wpisy użytkowników, jak również za dołączone do nich zdjęcia. Serwis jest skierowany do polskojęzycznych graczy przebywających na terenie krajów, w których promocja pokera online oraz gra w niego jest prawnie dozwolona

Archiwum